Podobieństwa wśród poków.., ..czyli o tym i owym
![]() ![]() ![]() |
Podobieństwa wśród poków.., ..czyli o tym i owym
Dec 20 2009, 03:57 PM
Post
#41
|
|
![]() Kobieta wielu twarzy Grupa: Użytkownicy Postów: 3468 Płeć: Kobieta |
QUOTE(Bulbasaur#001 @ Dec 20 2009, 03:01 PM) Chyba Ci chodziło o Hoen z tym kurczakiem, podskoczkiem mułowym i gekonem. A tak, mój błąd ^ ^'QUOTE(Matt @ Dec 20 2009, 03:40 PM) Bulbasaur płazem nie jest. Sama etymologia nazwy wskazuje na to, że jest to gad. W łacinie/grece, słowo "Saur" oznacza tyle co "Jaszczurka", a jaszczurki to gady. Dlatego napisałam "patrzeć na nazwy/wygląd" - Bulbasaur jest podobny do żaby... dopiero Ivy przypomina dinozaura, a w przypadku Venus mamy do czynienia z ropuchą (kształt pyska + rozstawienie nóg)Co do Kangaskhana... to ciekawe i ma nawet sens. Zawsze zastanawiałam się, co się by stało, gdyby matka (tudzież ojciec, w zależności od tego, kto nosi) małego Kangaskhana umarła... I wtedy by miało sens, czemu nosi czaszkę na łbie i ta notka (swoją drogą, nie wiedziałam, że to było już w oryginale, że Cubone noszą na głowach czaszki swoich matek... myślałam, że to wymysł fanów). Ja tę teorię w całości kupuję :3 Z braku matki mały Kangaskhan już nie rośnie, zakłada na łeb czaszkę matrony, bierze w łapę jej piszczel i wyrusza w świat... brak rodziciela umożliwia mu także ewolucję w Marowaka, gdzie czaszka jest już nie tylko czymś, co se wcisnął na łeb, ale częścią jego ciała (jest wrośnięta w skórę). Poza tym, gdybyśmy mówili o matce Cubone'a, mielibyśmy na myśli albo innego Cubona (czaszka tej wielkości co czaszka tego pokemona, zatem NIE MÓGŁBY jej wcisnąć na łeb) lub Marowaka (całkiem inny kształt głowy niż czaszka na łbie Cubone'a). Pytanie tylko, czy gatunek powstały w wyniku defektu, czyt. śmierci rodziciela, może się sam rozmnażać? I czemu nie dostarcza małych Kanghaskanów? I skąd małe Cubone zrodzone w ten sposób biorą czaszki? :3 Jej, właśnie położyliście cień na moją teorię dotyczącą tych pokemonów, wykorzystaną w PP (ja tam JESZCZE inaczej uzasadniłam, czemu tak wyglądają) QUOTE Zresztą, w grach są błędy logiczne dotyczące Cubone. Jeżeli czaszka którą nosi Cubone pochodzi od jego martwej matki to czemu podczas breedowania Cubone w grach rodzic, płci żeńskiej nie umiera po wykluciu się jajka? xD Ten sam błąd można wytknąć przy Digletach - było powiedziane, że Dugtrio powstaje z połączenia się trzech osobników... tak samo Magneton - z trzech Magnemite'ów. Albo Slowbro (oryginalnie Shellder + Slowpoke) i Slowking (to samo, tylko dziabie w głowię, nie w ogon). -------------------- "Dalej, szefie, trzeba oddychać. Pan się nawet nie stara!"
(Robotboy) <- jej, pierwszy Dino :3 - ha!![]() Pokemon Parody - Yellow Version 50/55 rozdziałów zamieszczone Następny rozdział: Opowieść Flame'a Ostatni napisany rozdział: Powrót Miau'a QUOTE Why do you like seeing people in shock? But my question to you is why not? Why go to the back and stand in line, Just use a freeze gun it saves me time?... I'm having a bad, bad day, It's about time that I get my way Steam rolling whatever i see, huh? Despicable me. |
Dec 20 2009, 03:59 PM
Post
#42
|
|
![]() Grupa: Użytkownicy Postów: 14 Płeć: Mężczyzna |
Bulbasaur#01 - chyba je zjada.
Według mnie, to podobne są Furret i Zigzagoon bo oba są takimi jakby wiewiórkami - szopami, no i tak krążą w trawie i co jakiś czas głowę wystawiają. Widzę też podobieństwo między shinx i growlithe, a także między Arcanine i Luxray, ponieważ one są używane często jako psy obronne, no i wszystkie one są odważne -------------------- http://images.google.pl/imgres?imgurl=http...l%3Dpl%26sa%3DG
[FONT=Arial]Hehe, Turtwig to starter Youfa(postać w mojej wymyślonej mandze. xD A teraz czas na... http://images.google.pl/imgres?imgurl=http...l%3Dpl%26sa%3DG Grotle! Pamiętajcie!Gdy macie Everstone, róbcie co chcecie.Nie pozwólcie ewoluować pokemonowi, jeśli lubisz jego pierwszą formę, lecz gdy chcesz być potężniejszy i nie zważasz na przyjaźń, nie używaj kamienia nigdy, dawaj Pokowi ewoluować! |
Dec 20 2009, 04:37 PM
Post
#43
|
|
|
Grupa: Użytkownicy Postów: 32 Płeć: Mężczyzna |
I znowu sytuacja pt. ,,Lugia i Butterfree są prawie identyczni, bo mają skrzydła''
Sorka, za Offtop. -------------------- jmusic - Sygnature mozesz zmienic w panelu kontrolnym.
|
Dec 20 2009, 05:43 PM
Post
#44
|
|
![]() Grupa: Użytkownicy Postów: 18 Płeć: Mężczyzna |
Kolejny domysł: Koffing po śmierci staje się Gastlym. Fakty przemawiające za:
1. Kształt. Obydwoje kształtem mniej więcej przypominają kulę. 2. To moim zdaniem najważniejszy fakt przemawiający za tym domysłem. Popatrzcie na pyski obydwu pokemonów. Są niemalże takie same. Mają po dwa ostre zęby przy końcówce ust. 3. Oczy: Oczy Gastly'ego to powiększone i odwrócone oczy Koffinga. 4. Motyw śmierci łączy obydwa pokemony: Koffing ma czaszkę i piszczele na swym ciele, Gastly to duch. 5. Chmura dymu naokoło Gastly'ego. Zacytuję za Bulbapedią: ball of ghostly matter that is surrounded by a purple glow of smog. Zarówno Koffing jak i Gastly są otoczeni "trującą" chmurą. 6. Łączy ich typ: Poison. 7. Gastly jako pokemon duch musi być CZYIMŚ duchem, jak to duchy (Czy ja nadużywam słowa duch?). Haunter i Gengar mogą zostać odrzuceni jako CZYJEŚ duchy (Są po prostu etapem rozwojowym Gastly'ego), ale jeśli chodzi o naszą duchową kulę... Istnieje jeszcze inna opcja: Gastly to duch Cloystera. 1. Czytaj punkt siódmy przy Koffingu 2. Spójrzcie na ich chytre mordy. Są bardzo podobne! Ich ciała (Nie licząc skorupy Cloystera) mają też podobny kształt oraz kolor. I jak? -------------------- CRAWLER ![]() Sleeper |
Dec 20 2009, 09:42 PM
Post
#45
|
|
![]() Kobieta wielu twarzy Grupa: Użytkownicy Postów: 3468 Płeć: Kobieta |
Wyznam Ci szczerze, Malras, że na początku mojej przygody z pokemonami, kiedy znałam tylko anime i zobaczyłam po raz pierwszy Cloystera (to było bodaj w odcinku z gangiem rowerowym) byłam przekonana, że on powstaje po połączeniu się Shelldera i Gastly'ego
A co do teorii z Koffingiem... bardzo sensowna. Chociaż ja uznaję jeszcze Grimmera jako protoplastę Gastly'ego... z tych samych powodów, które Ty podałeś... Ten post byl edytowany przez Nayia Dec 20 2009, 09:43 PM -------------------- "Dalej, szefie, trzeba oddychać. Pan się nawet nie stara!"
(Robotboy) <- jej, pierwszy Dino :3 - ha!![]() Pokemon Parody - Yellow Version 50/55 rozdziałów zamieszczone Następny rozdział: Opowieść Flame'a Ostatni napisany rozdział: Powrót Miau'a QUOTE Why do you like seeing people in shock? But my question to you is why not? Why go to the back and stand in line, Just use a freeze gun it saves me time?... I'm having a bad, bad day, It's about time that I get my way Steam rolling whatever i see, huh? Despicable me. |
Dec 20 2009, 09:56 PM
Post
#46
|
|
![]() Chillsheep Grupa: Operator Postów: 4295 Płeć: Mężczyzna |
Muszę przyznać, że teorie są naprawdę sensowne, zwłaszcza ta o Kanghaskanie i Cubone'ie. Sprite'y małego Kangi i Kjubona są zadziwiająco podobne.
Koffing i Gastly również mogą być powiązane tak, jak piszesz, Malras. Z tym, że istnieje między nimi pewna różnica... QUOTE Popatrzcie na pyski obydwu pokemonów. Są niemalże takie same. Mają po dwa ostre zęby przy końcówce ust. Ano, ale trzeba dodać, że wyraz twarzy ducha nie jest taki 'tępy' jak u Koffinga :] Może w życiu po życiu się nim nieco poprawiają 'klepki'? -------------------- ![]() |
May 14 2010, 11:47 AM
Post
#47
|
|
![]() obserwator pokemon Grupa: Użytkownicy Postów: 77 Płeć: Mężczyzna |
ja zauważyłem podobieństwo między Mankey'em i Primeapem a Makuhitą i Hariyamą nie ze względu na wygląd, a miejsce występowania tych pokemonów w grach: Mankeya'a i Primeape'a w FR/LG , Makuhity i Hariyamy W R/S/E/.
Zarówno Mankeya jak i Makuhite spotyka się w ciemnej jaskini która trzeba oświetlić, oba te pokemony spotyka się również na Victory Road Primeape'a i Hariyamę zaś tylko na Victory Road Ten post byl edytowany przez Tracey Sketchit May 14 2010, 03:06 PM -------------------- |
May 14 2010, 12:19 PM
Post
#48
|
|
![]() Tower = Ness -.- Grupa: MG Postów: 1383 Płeć: Mężczyzna |
QUOTE(Tracey Sketchit @ May 14 2010, 12:47 PM) ja zauważyłem podobieństwo między Mankey'em i Primeapem a Makuhitą i Hariyamą nie ze względu na wygląd, a miejsce występowania tych pokemonów w grach: Mankeya'a i Primeape'a w FR/LG , Makuhity i Hariyamy W R/S/E/. Zarówno Mankeya jak i Makuhite spotyka się w ciemnej jaskini która trzeba oświetlić, oba te pokemony spotyka się również na Victpry Road Primeape'a i Hariyamę zaś tylko na Victory Road Ale Mankeya nie spotykamy tylko w ciemnej jaskini i na VR. Jest jeszcze na drodze (chyba 30) na zachód od Violet. I podobieństwo mocno naciągane. -------------------- Mój kolorek jako moda, to pomarańcz, żeby nie było jakiś wontów potem. PBF: Gra 1: MG: Kubax Imię: Shavn Pieniądze: Brak Pokemony: Płeć; Samiec Natura: Jolly Zdolność: Rozgorzały Ogień Ataki: Bite, Ember, Flametrowher, Tail Whip, Quick Attack Płeć: Chłopiec Natiura: Lax Zdolność: Snajper Ataki: Bubble, Water Gun, Focus Energy, Smokescreen Przedmioty: Nóż, 3 balle, 232$, Kamień Ognia, Księżycowy Kamień Gra 2: http://pokemonpl.net/index.php?showtopic=3...ndpost&p=317589 ---------------------------------------------------------------------- 101 pokemonów :) ![]() |
May 14 2010, 02:29 PM
Post
#49
|
|
![]() SuShi Grupa: Użytkownicy Postów: 734 Płeć: Mężczyzna |
QUOTE Kolejna sprawa - kolory starterów. Zawsze jest tak, że trawiasty jest zielony, ognisty czerwony, a wodny niebieski. No nie do końca. Bulbasaur jest prawie że turkusowy (chociaż zależy czy mówimy o grze, anime czy artworkach. Bulbasaur jest prawie jak kameleon). Gdy Chikorita debiutowała w Silver i Gold to była praktycznie żółta (+ zielony liść). Teraz też nie jest tak do końca zielona, ten odcień jest cholernie jasny. Cyndaquil wcale nie jest czerwony, czerwone są tylko jego płomienie. Torchic jest ciemno pomarańczowy. Chimchar jest brązowy. Nowe startery też nie przestrzegają tej reguły. Wychodzi na to, że ta tendencja obowiązywała tylko u wodnych starterów, ale Mijumaru wszystko zepsuł swoją białą głową i cyjanowym "futrem". U ognistych tej tendencji nigdy nie było, tylko Charmander jest czerwony. Teoria o Kangaskhanie i Cubone wydaje się dość logiczna i podoba mi się. Koffing i Gastly... kiedyś myślałem, że Gastly to nieżywy Cloyster, ale Koffing bardziej tutaj pasuje. -------------------- |
May 14 2010, 04:50 PM
Post
#50
|
|
![]() Qwestencja Telimena Rabieszczówna Grupa: Użytkownicy Postów: 2591 Jabber ID: GG: 10970658 Płeć: Kobieta |
QUOTE Bulbasaur jest prawie że turkusowy (chociaż zależy czy mówimy o grze, anime czy artworkach. Bulbasaur jest prawie jak kameleon). Ja biorę pod uwagę obecne artworki. Dla mnie Bulbasaur podchodzi bardziej pod zieleń, niż niebieski. Tak samo jest z fryzurami gruntów Teamu Galactic - zawsze uważałam, uważam i będę uważać, że oni mają zielone włosy. Mimo, że dla niektórzy biorą ten kolor za zbliżony do niebieskiego. A anime? Cóż, odcinki z Bulbasaurem były tworzone jeszcze za czasów czarno-białych R/B/G, więc w niektórych pokemonach mogli pomylić kolory. QUOTE Gdy Chikorita debiutowała w Silver i Gold to była praktycznie żółta (+ zielony liść). Teraz też nie jest tak do końca zielona, ten odcień jest cholernie jasny. Zacznijmy od tego, że G/S/C nie dysponowało cudowną grafiką i wiele pokemonów musiało stracić kolory, nadane im w artworkach. Zarówno na starym, jak i na nowym artworku wyraźnie widać, że Chikorita jest zielona. Co z tego, że kolor jasny? Dla mnie to nadal zielony. Co do Cyndaquila... Zgodzę się. QUOTE Torchic jest ciemno pomarańczowy. Ja traktuję ten kolor jako pochodzący od czerwonego. Zresztą... I tak nie zmienia to faktu, że gdyby ktoś pierwszy raz zobaczył Torchika i miał za zadanie określić jego typ, bez wahania odpowiedziałby: Ogień. QUOTE Chimchar jest brązowy. Co? Chimchar OA Ja wyraźnie widzę tu pomarańczowy/czerwony _^_ QUOTE Nowe startery też nie przestrzegają tej reguły. Ognisty i trawiasty przestrzegają. QUOTE ale Mijumaru wszystko zepsuł swoją białą głową i cyjanowym "futrem". Ech... Nie chodziło mi o to, że one CAŁE są czerwone/niebieskie/zielone. Raczej o to, że barwy te są u nich dominujące. Co do tej nieszczęsnej wydry... Czy "cyan" przypadkiem nie podchodzi pod niebieski? Zawsze mi się wydawało, że tak. Również na mojej drukarce kolor tuszu "cyan" jest zaznaczony jako niebieski. Zresztą... Nawet jeśli startery mają kolor, który nazwa się inaczej niż podstawowy, i tak ich skóra/futro/pióra mają barwę od niego pochodzącą _^_ Co do tych Waszych nieszczęsnych teorii o Kangaskhanie i Gastlym... U mnie sprawdza się tylko ta z Cloysterem. To znaczy częściowo. Bo u mnie nie ma tak, że taki Pikachu po śmierci robi szust-prust i staje się Gastlym. Zacznijmy od tego, że u mnie pokemony to istoty, które mają w sobie energię (wykorzystują ją przede wszystkim do wyprowadzania ataków związanych z ich żywiołem i ewolucji), która po śmierci pokemona się neutralizuje. Z niej rodzą się pokemony-duchy. U mnie typ Duch nie istnieje jak normalne typy, a "jego" pokemony nie mogą wykluwać się z jajek. Co do Kangaskhana... Nie uznaję jego pokrewieństwa z Cubonem. To dwa odrębne pokemony. Dodajmy jeszcze fakt, że u mnie poke-niemowlęta nie wyglądają dokładnie tak samo, jak ich starsze rodzeństwo, które jeszcze zostało w pierwszej formie. Po co to mówię? Sama nie wiem... _^_ -------------------- QUOTE nosił spodnie ale od pasa w dół był nagi Czytanie opowiadań dziesięciolatków to jednak fajna rzecz :) QUOTE(z jakiegoś darmowego PBF-u) To jak Diglet? Wolisz siedzieć w Ballu, czy na ramieniu? |
May 14 2010, 06:06 PM
Post
#51
|
|
![]() SuShi Grupa: Użytkownicy Postów: 734 Płeć: Mężczyzna |
QUOTE(Qwest @ May 14 2010, 04:50 PM) Zacznijmy od tego, że G/S/C nie dysponowało cudowną grafiką i wiele pokemonów musiało stracić kolory, nadane im w artworkach. W tym wypadku to nie ma znaczenia, bo Chikorita w żaden sposób nie przekroczyła by limity palet. W końcu ma zielony liść na głowie, e? Wydaje mi się, że po prostu postanowili ją lekko przekolorować. Może przeszkadzało im to, że była podobna do wersji shiny, bo w Crystalach dostała ciemną zieleń QUOTE Ja traktuję ten kolor jako pochodzący od czerwonego. Zresztą... I tak nie zmienia to faktu, że gdyby ktoś pierwszy raz zobaczył Torchika i miał za zadanie określić jego typ, bez wahania odpowiedziałby: Ogień. Wszystkie kolory pochodzą od 3 podstawowych, więc w ten sposób można powiedzieć, że Chikorita jest niebieska lub żółta. To, że pomarańczowy przynosi ogień na myśl to też żadna nowina :) QUOTE Ja widzę jasny brąz. Pfeh, a mówią, że to faceci się na kolorach nie znają :D (pomińmy fakt, że byłem w młodości gwałcony przez siostrę lekcjami kolorów. Teraz potrafię odróżnić czarny od czarnego. Powinniście mi współczuć ._.) QUOTE Ognisty i trawiasty przestrzegają. Tsutaji tak, ale Pokabu jest pomarańczowy. QUOTE Ech... Nie chodziło mi o to, że one CAŁE są czerwone/niebieskie/zielone. Raczej o to, że barwy te są u nich dominujące. Co do tej nieszczęsnej wydry... Czy "cyan" przypadkiem nie podchodzi pod niebieski? Zawsze mi się wydawało, że tak. Również na mojej drukarce kolor tuszu "cyan" jest zaznaczony jako niebieski. To zależy od tego jak rozumiemy Cyan, bo teoretycznie to określenie wszystkich kolorów od zielonego do niebieskiego w przestrzeni barw. Potocznie to takie aqua blue. Ja jak patrzę na Mijumaru to widzę przez ułamek sekundy bałwanka z płetwami. Ten biały jakoś tak uderza we mnie pierwszy. QUOTE Zresztą... Nawet jeśli startery mają kolor, który nazwa się inaczej niż podstawowy, i tak ich skóra/futro/pióra mają barwę od niego pochodzącą _^_ Up _^_ QUOTE Co do Kangaskhana... Nie uznaję jego pokrewieństwa z Cubonem. To dwa odrębne pokemony. Dodajmy jeszcze fakt, że u mnie poke-niemowlęta nie wyglądają dokładnie tak samo, jak ich starsze rodzeństwo, które jeszcze zostało w pierwszej formie. O kurczę, przypomniało mi się jak myślałem, że Farfetch'd ewoluuje w Doduo. Zrobiłem matmę na poziomie przedszkola: 1 głowa => 2 głowy => 3 głowy. -------------------- |
May 14 2010, 06:21 PM
Post
#52
|
|
![]() obserwator pokemon Grupa: Użytkownicy Postów: 77 Płeć: Mężczyzna |
a ja zawsze myślałem że Charmander i Torchic są pomarańczowe a nie czerwone , a Chimchar jest pomarańczo-brązowy,a przy okazji co kłutnia na temat koloru pokemonów ma wspólnego z ich podobieństwem ? i jeszcze jedno nie zawsze kolor pokemona oddaje jego typ
Ten post byl edytowany przez Tracey Sketchit May 14 2010, 06:33 PM -------------------- |
May 14 2010, 06:25 PM
Post
#53
|
|
![]() SuShi Grupa: Użytkownicy Postów: 734 Płeć: Mężczyzna |
QUOTE(Tracey Sketchit @ May 14 2010, 06:21 PM) a ja zawsze myślałem że Charmander i Torchic są pomarańczowe a nie czerwone , a Chimchar jest pomarańczo-brązowy,a przy okazji co kłutnia na temat koloru pokemonów ma wspólnego z ich podobieństwem ? Fatk, Charmander jest pomarańczowy, myślałem o Charmeleonie. Fail z mojej strony. Nie kłótnia, a dyskusja XD I musisz przeczytać kilka wcześniejszych postów, tam wszystko znajdziesz. Ten post byl edytowany przez gbanshee May 14 2010, 06:25 PM -------------------- |
May 15 2010, 09:10 PM
Post
#54
|
|
![]() Qwestencja Telimena Rabieszczówna Grupa: Użytkownicy Postów: 2591 Jabber ID: GG: 10970658 Płeć: Kobieta |
Hm... Po kolei.
Zacznijmy od tego, że to, co ja nazywam "kolorami podstawowymi" to grupa następujących kolorów: czerwony, zielony, żółty, niebieski, fioletowy, różowy, pomarańczowy, brązowy, szary, biały i czarny, z czego pomarańczowy jest dla mnie jaśniejszym odcieniem czerwonego, różowy fioletowego, a szary czarnego. Nie ma to nic wspólnego z barwami, które plastycy określają jako podstawowe. Myślałam, że się domyślisz... _^_ I gdzie Wy u Chimchara brązowy widzicie? O_o No... Chyba, że kolor cienia - jego jeszcze na odczepanego można nazwać brązowym. Co i tak nie zmienia faktu, że przy określeniu koloru powinno brać się barwę koloru, a nie światła czy cienia (nie powiecie mi chyba, że trawa jest żółta tylko dlatego, że światło rozjaśnia kolor zielony do tego stopnia :)). U Chimchara wyraźnie widać pomarańczowy/jasnoczerwony, nawet na spricie. I nie, nie uznaję kolorów błękitnych, różanych, morskich, rubinowych i innych dziwactw wymyślonych przez artystów. Znajomość jedenastu kolorów w zupełności mi wystarczy. Wolę, żeby od nadmiaru nazw nie popieprzyło mi się w głowie na tyle, abym nie umiała odróżnić zielonego od niebieskiego (sory, ale to prawda - jeśli ktoś wpadnie w obsesję dokładnego określania barw, ma problemy z określeniem podstawowego koloru). W gruncie rzeczy liczę na jakąś innowację kolorystyczną wśród starterów, taką jak na przykład u Buizela, który na pierwszy rzut oka wyglądał na pokemona ognistego (chodzi mi o kolor), a potem okazało się, że jest wodny (wielu ludzi, pokefanów, których znam się na tym przejechało - i to jest fajne :)). -------------------- QUOTE nosił spodnie ale od pasa w dół był nagi Czytanie opowiadań dziesięciolatków to jednak fajna rzecz :) QUOTE(z jakiegoś darmowego PBF-u) To jak Diglet? Wolisz siedzieć w Ballu, czy na ramieniu? |
May 15 2010, 11:17 PM
Post
#55
|
|
![]() Grupa: Użytkownicy Postów: 22 Płeć: Mężczyzna |
Alez macie temat do dyskusji co jest bardziej niebieskie badz czerwone. Prawda jest taka, ze ogniste startery maja kolory kojarzace sie z ogniem, wodne z woda, a trawiaste z trawa. i tyle w temacie, jeszcze tworcy nie odeszli od tej zasady przy starterach
Odnosnie Cubone i Kangaskhana, Cubone dorastajac musialby stracic swoj ziemny typ; co oczywiscie zdarza sie, ale w tym przypadku wydaje mi sie bez sensu. Podobienstwo cloystera i gastly'ego jest faktycznie zauwazalne. -------------------- |
May 16 2010, 01:06 PM
Post
#56
|
|
![]() SuShi Grupa: Użytkownicy Postów: 734 Płeć: Mężczyzna |
QUOTE(Qwest @ May 15 2010, 09:10 PM) Zacznijmy od tego, że to, co ja nazywam "kolorami podstawowymi" to grupa następujących kolorów: czerwony, zielony, żółty, niebieski, fioletowy, różowy, pomarańczowy, brązowy, szary, biały i czarny, z czego pomarańczowy jest dla mnie jaśniejszym odcieniem czerwonego, różowy fioletowego Różowy jest właśnie jasnym odcieniem czerwonego :P Pomarańczowy to kolor przejściowy między żółtym a czerwonym. Miałem kiedyś taką teorię (gdy jeszcze niewiele wiedziałem o pokemonach poza serialem), że Girafarig i Wobbuffet mają ze sobą wiele wspólnego (przez ich ogony). Nie pamiętam jak to uzasadniałem, ale za główny argument użyłem faktu, że są obok siebie w pokedexie XD -------------------- |
May 16 2010, 08:26 PM
Post
#57
|
|
![]() Kobieta wielu twarzy Grupa: Użytkownicy Postów: 3468 Płeć: Kobieta |
QUOTE O kurczę, przypomniało mi się jak myślałem, że Farfetch'd ewoluuje w Doduo. Zrobiłem matmę na poziomie przedszkola: 1 głowa => 2 głowy => 3 głowy. Nie ty jeden Co do Cloystera... kiedy byłam młodsza, nie znałam do końca mechaniki gier i wierzyłam, że twórcy uczynili tą serię bardziej skomplikowaną, niż było w rzeczywistości, myślałam, że Cloyster powstaje z połączenia Shelldera i Gastly'ego. Podobnie uważałam (i do dzisiaj uważam, mam gdzieś, że w grach zmienia się przez level), że Slowbro to Slowpoke, którego Shellder dziabnął w ty... ee... ogon. I odpowiednio Slowking - Slowpoke, którego Shellder dziabnął w głowę. (Stąd też moja teoria, że Shelldery i Cloystery powinny mieć typ trucizny.) No i Kanghaskan... przyznam, że na tym forum spotkałam się z teorią podobieństwa maleństw Kanghaskanów do Cubone'a... I zadajmy sobie pytanie: co się stanie z małym Kanghaskanem, gdy jego mamusia/tatuś kipnie? Sam se będzie radził? Nie sądzę... No i wreszcie podobieństwo Girafariga i Wobbuffeta... sądzę, że twórcy nie bez powodu umieścili je tak blisko w dexie - możliwe, że planowali stworzyć jakiegoś pokemona, który mógłby się łączyć z jednym albo drugim. Bo według mnie Girafarig jest przykładem nie tyle symbiozy, ile opętania przez coś w rodzaju demona/ducha, który zajął zadnią część jego ciała. Podobnie Wobbuffet. I fani PP wiedzą już, czego się dowiedzą w serii Silver&Gold/Crystal _^_ -------------------- "Dalej, szefie, trzeba oddychać. Pan się nawet nie stara!"
(Robotboy) <- jej, pierwszy Dino :3 - ha!![]() Pokemon Parody - Yellow Version 50/55 rozdziałów zamieszczone Następny rozdział: Opowieść Flame'a Ostatni napisany rozdział: Powrót Miau'a QUOTE Why do you like seeing people in shock? But my question to you is why not? Why go to the back and stand in line, Just use a freeze gun it saves me time?... I'm having a bad, bad day, It's about time that I get my way Steam rolling whatever i see, huh? Despicable me. |
May 16 2010, 08:41 PM
Post
#58
|
|
![]() SuShi Grupa: Użytkownicy Postów: 734 Płeć: Mężczyzna |
QUOTE(Nayia @ May 16 2010, 08:26 PM) Co do Cloystera... kiedy byłam młodsza, nie znałam do końca mechaniki gier i wierzyłam, że twórcy uczynili tą serię bardziej skomplikowaną, niż było w rzeczywistości, myślałam, że Cloyster powstaje z połączenia Shelldera i Gastly'ego. Podobnie uważałam (i do dzisiaj uważam, mam gdzieś, że w grach zmienia się przez level), że Slowbro to Slowpoke, którego Shellder dziabnął w ty... ee... ogon. I odpowiednio Slowking - Slowpoke, którego Shellder dziabnął w głowę. Teoretycznie tak jest, ale dopiero w IV genie zrobili ewolucję przy obecności drugiego poka :P Teraz pytanie: czy wcześniej nie mieli możliwości, by taki bajer zaprogramować, czy po prostu za mało skilla? QUOTE(Nayia @ May 16 2010, 08:26 PM) (Stąd też moja teoria, że Shelldery i Cloystery powinny mieć typ trucizny.) Dlaczego trucizna? :o QUOTE No i wreszcie podobieństwo Girafariga i Wobbuffeta... sądzę, że twórcy nie bez powodu umieścili je tak blisko w dexie - możliwe, że planowali stworzyć jakiegoś pokemona, który mógłby się łączyć z jednym albo drugim. Bo według mnie Girafarig jest przykładem nie tyle symbiozy, ile opętania przez coś w rodzaju demona/ducha, który zajął zadnią część jego ciała. Podobnie Wobbuffet. I fani PP wiedzą już, czego się dowiedzą w serii Silver&Gold/Crystal _^_ Zawsze chciałem ewolucję Girafarig z ogonem ala WanWan z Mario. -------------------- |
May 16 2010, 09:13 PM
Post
#59
|
|
![]() Kobieta wielu twarzy Grupa: Użytkownicy Postów: 3468 Płeć: Kobieta |
QUOTE Dlaczego trucizna? :o Bo Slowbro ma w opisie, że muszla na jego ogonie sączy truciznę, która zwiększa jego inteligencję, siłę, ble, ble - czy jakoś tak. Gdzieś coś takiego w każdym razie było.WanWan? O_o Nie znam... Nawiasem mówiąc, przez chwilę przeczytałam Wario zamiast Mario X'D Za dużo w to gram X'D Nawiasem mówiąc, Warioland jest grą ciekawszą od nudnego hydraulika, ratującego nudną księżniczkę, która zawsze jest w "innym zamku" _^_ -------------------- "Dalej, szefie, trzeba oddychać. Pan się nawet nie stara!"
(Robotboy) <- jej, pierwszy Dino :3 - ha!![]() Pokemon Parody - Yellow Version 50/55 rozdziałów zamieszczone Następny rozdział: Opowieść Flame'a Ostatni napisany rozdział: Powrót Miau'a QUOTE Why do you like seeing people in shock? But my question to you is why not? Why go to the back and stand in line, Just use a freeze gun it saves me time?... I'm having a bad, bad day, It's about time that I get my way Steam rolling whatever i see, huh? Despicable me. |
May 16 2010, 09:22 PM
Post
#60
|
|
![]() SuShi Grupa: Użytkownicy Postów: 734 Płeć: Mężczyzna |
QUOTE(Nayia @ May 16 2010, 09:13 PM) Bo Slowbro ma w opisie, że muszla na jego ogonie sączy truciznę, która zwiększa jego inteligencję, siłę, ble, ble - czy jakoś tak. Gdzieś coś takiego w każdym razie było. Ah, to chyba Slowking był. Coś kojarzę. QUOTE WanWan? O_o Nie znam... WanWan QUOTE Nawiasem mówiąc, przez chwilę przeczytałam Wario zamiast Mario X'D Za dużo w to gram X'D Nawiasem mówiąc, Warioland jest grą ciekawszą od nudnego hydraulika, ratującego nudną księżniczkę, która zawsze jest w "innym zamku" _^_ Fakt, Wario jest przekoksem. -------------------- |
![]() ![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 3rd September 2010 - 07:34 AM |